Fundacja Via Stella przekazała dla ukraińskich członków Unii Kredytowych sprzęt rolniczy. Mamy nadzieję, że ta pomoc ułatwi wielu osobom funkcjonowanie w tych trudnych warunkach.
Historie członków Unii Kredytowej „Oberig”, którzy otrzymali sprzęt rolniczy
-
Pani Iryna jest członkiem Kasy „Oberig” od dłuższego czasu. Ma ziemię, którą uprawia razem ze swoimi dziećmi. Ta działalność jest głównym źródłem dochodu rodziny. W małym gospodarstwie znajduje się stary koń, który pomagał w uprawie ziemi, ale nie mógł już zaspokajać wszystkich potrzeb rolniczych. Niedawno rodzina miała nadzieję wziąć kredyt na zakup młodego konia lub sprzętu do uprawy roli. Niestety odpowiednia kwota pożyczki nie była dostępna dla tej rodziny.
Podczas wręczania prezentu padło wiele słów wdzięczności, choć początkowo w fali wzruszeń właściciel nowego mini traktora nie potrafił ich nawet wyrazić. Te oczy pełne radości, szczere słowa wdzięczności, zachwyt nad otrzymanym darem, to wszystko było takie wzruszające i szczere.
Dla jej rodziny, jak powiedziała Pani Iryna, jest to bardzo znacząca pomoc, szczególnie w tak trudnych dla wszystkich chwilach.
-
Pani Olga prowadzi poza miastem własne, małe gospodarstwo z bydłem. Świeże mleko i wszystkie produkty mleczne, które produkuje, są sprzedawane w mieście. Od dłuższego czasu bierze pożyczki w Kasie „Oberig”, chociaż jej mąż nie pochwala tego, to rozumie, że za te pieniądze dużo kupiono do gospodarstwa domowego.
Odbierając mini traktor, kobieta zalała się łzami i ciągle pytała, ile to wszystko będzie ją kosztować. Nie mogła uwierzyć, że to wszystko było za darmo. Kiedy zadzwoniła do męża, on też początkowo nie mógł uwierzyć, że w tak trudnym czasie można otrzymać taki prezent. Ich radość nie miała granic.
-
Młoda rodzina kupiła dom we wsi i zaczęła go stopniowo naprawiać. Wychowują dwoje dzieci i prowadzą małe gospodarstwo z kilkoma krowami i koniem. Sprzedają swoje produkty mleczne w miejscowości Owruch w Obwodzie Żytomierskim.
W tej chwili całe gospodarstwo spadło na barki młodej kobiety, ponieważ jej mąż służy w siłach zbrojnych Ukrainy, a jej matka pomaga teraz w domu. Odbierając mini traktor kobieta okazywała mieszane uczucia – zarówno łzy, jak i radość, za co cały czas przepraszała. Kiedy pani się pozbierała, wyjaśniła, dlaczego tak się zachowała. Tydzień wcześniej zmarła jej krowa, więc była zrozpaczona, a otrzymany prezent okazał się prawdziwym dobrodziejstwem dla rodziny.
-
Pan Leonid ma pięć krów w swoim małym gospodarstwie i uprawia paszę dla bydła na własnej ziemi. Zawsze musiał dzierżawić sprzęt do uprawy roli i zbiorów, ponieważ nie miał własnego.
Emocje mężczyzn nieco różnią się od emocji kobiet, ale zaskoczenie i podekscytowanie były tak wielkie, że mężczyzna nie mógł uwierzyć w to, co się dzieje. Dopiero po podpisaniu dokumentów przekazania mini traktora właścicielowi uwierzył, że wszystko, co się dzieje, dzieje się naprawdę.
„Z twoją pomocną dłonią postaram się wszystko urzeczywistnić i osiągnąć maksymalny wynik!”, powiedział.
-
Trudny los spotkał kobietę ze wsi w rejonie Rużyńskim Obwodu Żytomierskiego. Rok temu jej córka zmarła na raka, więc samotnie wychowuje wnuczkę. Jej syn obecnie broni Ukrainy, służy w ukraińskich siłach zbrojnych. Kobieta ma własną działkę, którą uprawia, co przynosi rodzinie dodatkowe dochody.
Zaczęła uprawiać ziemię, gdy zdała sobie sprawę, że musi zaopiekować się wnuczką.
Emocje kobiety były tak szczere, kiedy wręczano jej mini traktor, że po prostu przytulała wszystkich bez przerwy. Podziękowała za kolejny szczęśliwy dzień w swoim życiu i podziękowała losowi, że jest z Kasą i że nigdy jej nie zawiedliśmy.
Dla zapewnienia bezpieczeństwa osób obdarowanych zdjęcia zostały zanonimizowane.

















